Dla właścicieli Amerykanów

Samochody z ameryki to perełka na koronie motoryzacji. Na pewno każdy kiedyś obserwował amerykańskie marki samochodów. Wiadomo że samochody zza oceanu w latach 70 podbiły serca ludzi na całym świecie. Były wtedy luksusowe, potężnie wyposażone w nowości technologiczne, miały duży rozmiar – aż problemem stawało się zmieszczenia na polskich drogach. Te auta wzbudzały u nas same pozytywne emocje co wymiernie wpłynęło na sprzedaż tych samochodów w każdym zakątku świata. Ludzie oglądając filmy nakręcone przez Hollywood praktycznie przychodzili do kin dla tych aut i pięknych kobiet. Te wszystkie skojarzenia są piękne ale niestety posiadacze jankesów mają z nimi nie małe problemy. Kłopotliwe staję się naprawianie, serwisowanie lub sprowadzanie części. Na szczęście w dzisiejszych czasach ten problem praktycznie zniknął. Właściciele amerykanów mogą teraz bez problemowo dokonać napraw lub przeglądu swoich aut w takich miejscach jak serwis samochodowy FastRepair. Jeżeli pojawiają się problemy z bardziej skomplikowanymi elementami naszego samochodu takimi jak skrzynia biegów chrysler a604 – to też nie musimy się za bardzo przejmować bo wszystkich napraw w wnętrzu samochodu dokonamy właśnie w takim serwisie. Auta amerykańskie już nie przysparzają nam takich ogromnych problemów jak w latach 70 jednak trzeba zawsze pamiętać aby o każdy samochód dbać i regularnie, systematycznie przeprowadzać przegląd swojego pupilka. Niestety na polskich drogach wskaźnik śmiertelności jest jednym z najwyższych na świecie, a powodem takiego stanu rzeczy na pierwszym miejscu jest łamanie przepisów a na drugim zaniedbanie stanu samochodów.

Historia mojego Camaro

Już od dziecięcych lat interesowałem się motoryzacją. Połykałem czasopisma związane z najnowszymi samochodami. Moimi ulubionymi autami były chevrolet camaro oraz ford mustang. Swój pokój obkleiłem dookoła plakatami z wizerunkiem tych samochodów. Obydwa modele podobały mi się tak samo i nie potrafiłem się zdecydować który lubię bardziej. Jednak kiedy dorosłem i na rynku pojawiła się piąta generacja Chevroleta Camaro – zamurowało mnie. Pod względem wyglądu oraz osiągów ten samochód mi całkowicie imponował. Postanowiłem zebrać pieniądze na taką furę. Po wyczerpujących staraniach udało mi się osiągnąć stan konta pozwalający na zakup tego cacka. Wybrałem się więc do Stanów po mój wymarzony samochód. Na miejscu    rozglądnąłem się po kilu targach samochodów używanych. W końcu znalazłem model po wypadku w atrakcyjnie niskiej cenie. Po dłuższym zastanowieniu stwierdziłem że go kupie. Od razu  po tym odwiedziłem serwis samochodow amerykanskich w którym doradzili mi w jaki sposób można dokonać naprawy tego auta. Okazało się że skrzynia automatyczna w aucie nadaje się do całkowitej modernizacji. Zmartwiłem się tym, ponieważ naprawa automatycznej skrzyni na terenie Stanów Zjednoczonych to nie mała inwestycja. Wtedy przypomniałem sobie o moim znajomym mechaniku, który zna się na tych sprawach, więc od razu do niego zadzwoniłem z prośbą o poradę w tej sytuacji. Kolega uzmysłowił mi że kupno czesci do samochodow amerykanskich w USA nie jest drogie, a on po sprowadzeniu auta do polski może z tych części zrobić użytek i naprawić mi mojego Camaro. Zrobiłem tak jak powiedział i z ręka na sercu napiszę że siadając za kierownicą tego cuda czułem się jak król na tronie.

Centrum samochodów amerykańskich

Przeglądając ostatnio stronę internetową na której ludzie umieszczają swoje ciekawe pomysły na biznes natknąłem się na „fantastyczny” pomysł. Fantastyczny pod względem realizacji ale także fantastyczny jeżeli chodzi o moją ocenę wizji jaką przedstawił jej autor. Otóż pomysł został ochrzczony nazwą „Centrum samochodów amerykańskich – Jankesownia” Ciekawa nazwa szczególnie ten drugi człon. Wgłębiając się w biznes plan dowiedziałem się że miałoby to być miejscem rozrywki stworzonym tylko i wyłącznie w klimacie amerykańskim z lat ’60 , ’70, autor jednak chciałby aby można było też tam dokonać naprawy samochodu zza oceanu w takich miejscach jak serwis samochodow amerykanskich. Co ciekawe osoby odwiedzające to miejsce ni tylko korzystałyby z rozrywek ale także z warsztatów i rzeczy niezbędnych w konserwacji swojego samochodu. Rozbawił mnie pomysł w którym właściciel pomysłu napisał że każdy dzieciak mógłby zakupić w sklepiku – czesci do samochodow amerykanskich, jakiś element zabytkowego czterokołowca na pamiątkę razem z etykietką tłumaczącą zastosowanie tegoż elementu. Otóż centrum to miałoby wyglądać podobnie jak dzisiaj wyglądają Bielany handlowe. Miejsce to miałoby skupiać różne sklepy przystrojone na klimat amerykański, oczywiście restauracje, sklepy z odzieżą, a nawet elektroniką. Powstałby także kina w pomieszczeniach ale też samochodowe takie jakie były modne w latach ’70 w stanach. Przed sklepami znajdowałby się placyk na którym stałyby zabytkowe auta amerykańskie – każdy z odwiedzających centrum mógłby odwiedzić to miejsce w celu poszerzenia wiadomości na temat tych samochodów z epoko rock ‚n’ rolla. Uważam pomysł za bardzo ciekawy ale jak wyżej napisałem troszkę fantastyczny, nie z tej bajki. Oczywiście milo by było spędzić czas w takim miejscu ale na taki biznes niestety nie może sobie pozwolić zwykły przedsiębiorca lecz tylko potężny inwestor.